Po kilku latach znowu odwiedzilam wroclaw
Po prawie ośmiu latach znowu odwiedziłam Wrocław. Przyjechałam tam w sprawach służbowych, ale za każdym razem jak tam jadę to moje serce bije mocniej. Mieszka tam moja wielka miłość i spotykamy się w Hotel Wrocław. Moje sprawy załatwiałam tak jak mogłam najlepiej, ale też nie nadawałam im zbyt dużego tempa. Chciałam być we Wrocławiu jak najdłużej. Mieszkałam w Hotel Wrocław w samym centrum miasta. Wszędzie miałam blisko, blisko do firmy, gdzie załatwiałam sprawy służbowe, blisko również do kafejek, w których czekał na mnie co wieczór mój ukochany. Wroclaw jest dla mnie zaczarowanym miastem, a Hotele w których się zatrzymuję są dwa. Ten w centrum miasta, oraz nowy Hotel Wroclaw w pobliżu Galerii Dominikańskiej. Piękne miasto i wspaniali ludzie, a hotele we Wrocławiu są wizytówką tego miasta, też wspaniałe wyglądają i wspaniale dbają o swoich gości. Jako gość dostałam zaproszenie od gospodarzy hotelu na koncert poświęcony pamięci Ryszarda Gwalberta Miśka, na którym wystąpią przede wszystkim muzycy środowiska wrocławskiego. Dostałam zaproszenie dla mnie z osoba towarzysząca. Moja miłość pójdzie ze mną.Wczoraj przy świecie zmarłych pogoda była piękna i spacerowaliśmy nad Odrą.
